Jaki jest naprawdę Maine Coon?

No właśnie jaki jest Maine coon? Czy faktycznie są takie wspaniałe? A może jak niektórzy mówią "duży kot to duży problem"? Obalimy kilka mitów na temat tych kotów i zaczniemy sugerować się PRAWDZIWYMI historiami właścicieli. Niestety ale wielu hodowców (nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka) namawia do kupna mówiąc wyłącznie o samych zaletach tych zwierząt. I dam wam dobrą radę, nikt nie ma samych zalet i jeśli spotkacie taką osobę, która tak mówi to nie wierzcie! Oczywiście nie zacznę wam tu smęcić jakie te koty okropne, niedobre i złe.Wręcz przeciwnie!  Te cudowne zwierzęta, jeśli są dobrze wychowane, traktowane z należnym szacunkiem będą naszymi najlepszymi przyjaciółmi. Ale pamiętajmy, że posiadanie kota to nie tylko dobre wychowanie. Najpierw prześledźmy dany wzorzec rasy, zwróćmy uwagę na jego potrzeby żywieniowe, dawkę ruchu oraz wiele innych istotnych rzeczy. Jeśli chcemy kota, który będzie bardziej spokojny, cichy to nie sięgamy po koty syjamskie, orientalne. Jeżeli nie zniesiemy kłaczków na ubraniach to przemyślmy czy kot półdługowłosy jak ragdoll czy maine coon to dobry wybór. Prześledźmy wszystkie strony jakie znajdziemy w internecie, nie kupujmy książek bo w nich jest sporo błędów i nie są najtańsze. Najlepsze są sprawdzone blogi i fora. Ale wróćmy do naszych MCO bo to o nich staram się opowiadać. Te koty słynną z swojej wielkości, ogromnej kity, kufy oraz pędzelków na uszach. No i co mogę powiedzieć o tej wadzę, są to koty duże i wiele osobników może przerazić swoją wielkością. Ale nie wpadajmy w skrajność i nie wierzmy w opowiadania hodowców co do 15kg kotów tej rasy. Może i takie żyją sobie na tym świecie ale jest to już nadwaga, która bardzo źle wpływa na zdrowie kota. Nie mówiąc o zawyżaniu wagi swoich podopiecznych przez ludzi, aby zaimponować? Bo tego zrozumieć się nie da. Widziałam naprawdę wielkie koty z wagą 8,9kg, którę wyglądały na duże ale i także szczupłe koty! I pamiętajcie! Tego mamy się trzymać. Bo kot to nie gęś, aby go tuczyć i chwalić się, że nasz kot ma tyle i tyle. Chwalmy się, że nasz kot jest zdrowy, mądry ale nie gruby! Kocury w rzeczywistości ważą od 7-9kg a kotki 5-7kg, chodź na pewno są i większe i mniejsze. To i tak jest naprawdę spora waga, gdyż MCO w przeciwieństwie nie są jak koty brytyjskie ubite lecz długie i szczupłe. Często osiągają metr długości, piękna długą kitę oraz poważną minę przez kwadratową kufę co jest moim zdaniem najważniejszym znakiem charakterystycznym tej rasy. Ale wróćmy do zachowania naszych kotałków. Rasa ta jest bardzo inteligenta, szybko się uczą, potrafią aportować, podawać łapy oraz chodzić bez problemu na szelkach. Nie są niszczycielskie jeśli zapewni im się dużo ruchy, zabawy oraz odpowiedni drapak o którym na pewno jeszcze wspomnę. Koty te często przychodzą się tulić, zachęcają do zabawy oraz przeuroczo gruchają (pisze tak, gdyż MCO mają charakterystyczne odgłosy, które nie spotkamy u innych ras). Uwielbiają wylegiwać się na wysokich półkach, stołach i miękkich kanapach. Lecz są także wielkimi fajtłapami i potrafią niechcący swoim wielkim tyłkiem zwalić wasz ulubiony wazon. Trzeba im to po prostu wybaczyć bo naprawdę te koty nie robią tego specjalnie. Chodź człowiek przez ich wielkość, złowrogi wzrok trzyma przed nim respekt to te koty to wyjątkowe tchórze. Moja Apolonia nie toleruje jedynie odkurzacza oraz moich dziadków, powoduje to u niech ogromny stres i wtedy zajmuje moją szafę. Jak każdy kot potrafią głośno upominać się o jedzenie oraz skakać po blatach zostawiając przyprawę znaną jako futerko! Dla niektórych to koszmar a dla innych norma, sami odpowiedzcie sobie na to pytanie. W tym poście chciałam poruszyć jeszcze jeden problem, który jest bardzo ważny. To będzie zdrowie tych przepięknych kotów. Wiele hodowców głosi, że koty wcale nie chorują, gdyż nie ingerował w nich człowiek.  Niestety to nie jest 100% prawda i z bólem serca się z tym nie zgodzę. Jak na razie tfu tfu moja Apolonia nie miała żadnych problemów zdrowotnych i mam nadzieje, że nigdy to nie nastąpi. Ale MCO nawet z najlepszych hodowli potrafią mieć HCM.
A co to jest ten HCM?
To Kardiomiopatia przerostowa u kotów jest to nabyta choroba serca, która powoduje niestety szybką śmierć zwierzęcia. Nie jestem lekarzem więc proszę o poczytanie wiele artykułów na ten temat.
Niestety przez HCM wiele maine coonów potrafiło bardzo wcześnie zdechnąć (nawet w wieku 7miesięcy) bez wcześniejszych objawów. Później dopada bardzo często koty w wieku 7lat, lecz nie jest to zasadą. Do dzisiaj mam strach jak Apolonia oddycha, sprawdzam i się martwię. Nie da się tego leczyć, można jedynie łagodzić jeśli wyjdzie (najczęściej przypadkiem), że kot jest nosicielem. Rodzice mojej Apolonii, są jeszcze bardzo młodzi, zdrowi więc mam nadzieje, że nie mam co się martwić. Warto przemyśleć sto razy zanim weźmiemy pod swój dach kota, gdyż koszt leczenia, każdego kota jest dość wysoki.
Mam nadzieje, że pomogłam niektórym, którzy ciągle wahają się nad kupnej tego wspaniałego kota.



 



Komentarze