Animonda vom Feinsten Indyk z serem dla kastratów

Przed nami jeszcze wiele karm, które chcemy przetestować, a tak mało czasu. Każdą nową karmę wprowadzamy stopniowo i nigdy więcej niż jedną na dany dzień. Nie chce, aby Apolonia miała problem zdrowotny czy kuwetowy co może się niestety zdarzać. My jeszcze co mnie bardzo cieszy nie mieliśmy "niespodzianek" więc szukamy kolejnych perełek. Są karmy, które nie wprowadzę na stałe do menu Apolonii, a dlaczego? Ponieważ są puszki gdzie ich cena przewyższa cenę najlepszego mięsa co jest kompletną paranoja. Jeśli będę chciała na prawdę kupić coś porządnego oraz wartego swej ceny to sięgnę po mięso kozy, barana czy może łosia. Kochajmy nasze zwierzęta ale dbajmy też o nasze pieniądze bo jak kot zachoruje to mogą się przydać.
Dzisiaj  zajmę się recenzją dobrze znanej każdemu kociarzowi tace firmy Animonda. Kilkanaście razy napotykałam się na opinie na temat indyka z serem, aż w końcu i ja zdecydowałam się spróbować.



 A tutaj opis karmy z jednej ze stron internetowej:
Animonda vom Feinsten to karma najwyższej jakości, idealna na każdym etapie rozwoju kota. Bez substancji modyfikowanych genetycznie, soi, zbóż ani sztucznych dodatków. Animonda spełnia wszystkie wymagania zbilansowanej i urozmaiconej diety kota.
Wyłącznie lekkostrawne mięso indycze - wzbogacone pysznymi dodatkami - czyni z tego delikatnego posiłku nie tylko ucztę dla "kociego podniebienia", ale także karmę zalecaną dla kotów wrażliwych na pokarm. Animonda vom Feinsten dla kastratów najlepszym pokarmem dla nawet najwybredniejszych kotów. Nieprawdopodobnie smaczna!

Skład:
Indyk z serem: indyk (53%), bulion, ser (4%), węglan wapnia, chlorek sodu.
Dodatki:
Dodatki dietetyczne:
witamina A (4.000 j.m /kg), witamina D3 (200 j.m /kg), jod (0,1 mg/kg), miedź (0,5 mg/kg), mangan (1,4 mg/kg), cynk (5,7 mg/kg).


Bardzo podoba mi się, że w karmie jest sam indyk a nie mnóstwo wołowiny, której Apolonia  nie za bardzo lubi. Kolor oraz zapach po prostu mnie zachwycił! W życiu nie widziałam, tak ładnej jasnej mielonki o przyjemnym zapachu. Przy wszystkich innych karmach spotykałam się z dosyć ciemnej kolorystyce.


Apolonia bardzo chętnie zjadła tackę na dwie porcje, później swoim mruczeniem dała mi do zrozumienia, że jej smakowało. Po tym teście będziemy wracać do tych tacek dla kastratów tylko może spróbujemy także innych smaków. Z tej serii mamy także:
- Indyk z pstrągiem,
- Indyk z łososiem,
- Indyk z pomidorami,
- Czysty indyk



Serdecznie polecam Indyka z serem i nie mogę doczekać się reakcji Apolonii na kolejne, nowe smaki!

Komentarze