Pierwsze chwile - wspominamy

Bardzo często wracam do wspomnień kiedy pierwszy raz ujrzałam Apolonie, jej pierwszych chwil w domu czy zapoznaniu z domownikami. Znalezienie zdjęć o których istnieniu zapomniałam budzą we mnie ogromną radość oraz intrygują, gdy widzę różnice w wyglądzie. Pola została odebrana z hodowli, gdy miała 4,5miesiąca co świetnie wpływa na kociaka, który przez tak długi czas przebywał z rodzicami. Niektórzy odbierają koty zbyt wcześnie odbierając im okres dzieciństwa przy bliskich oraz szanse nauki od mamy czy taty. Moja Apolonia była bardzo przywiązana do swojego tatusia i to do niego od razu pobiegła gdy przekroczyliśmy próg domu. Przez odpowiednią socjalizacje z kotką nie mam żadnych problemów (bezbłędnie korzysta z toalety, nie drapie mebli i nie niszczy).

Zdjęcie zrobione 6 września (ma na zdjęciu niecałe 5 miesięcy)

Możemy zauważyć, że futerko jest o wiele krótsze. Nie posiada jeszcze wcale "brody", pięknej kufy. Dopiero od niedawna Pola zaczyna wyglądać jak dorosły MCO chodź jeszcze sporo jej brakuje :)




Poniżej jest Apolonia w pierwszy dzień po przyjeździe do domu. Zdjęcie nie jest dobrej jakości, ponieważ kotka była jeszcze w "szoku" w nowym miejscu i jest to jedyne co udało mi się wtedy zrobić. Jako jedyna kobieta z miotu trzymała figurę bo ważyła tylko ponad 2 kg. Do dzisiaj jest bardzo wybredną kotka tak samo jak jej piękna, tricolorka mama.


Komentarze