FRANCODEX przysmaki od FERA.PL

   Niedawno przyszła do nas kolejna paczka od Fera.pl, z kilkoma rzeczami do przetestowania. Na pierwszy ogień idą dwie paczki przysmaków, znanej mi już dobrze marki Francodex. Firma przedstawia nam snaki, które mają za zadanie zapobiegać zakłaczeniu, utrzymać higienę jamy ustnej oraz ochronę układu moczowego.
Gdy otworzyłam paczkę gryzienia i mruczenia przysmaków nie było końca i jak zwykle skończyło się na rozerwaniu jednej z nich. Na tyle szczęścia, że rozerwanie znajduje się z tyłu i udało mi się je schować przed wami!


Pierwszy przysmak jaki wypróbowaliśmy, to wersja pomagająca w utrzymaniu prawidłowej higieny jamy ustnej. Producent informuje nas, że usuwa kamień nazębny oraz zapobiega nieprzyjemnemu zapachowi z pyszczka. My ani pierwszego, ani drugiego problemu nie mamy dlatego, że kotka je bardzo duże kawałki mięska i bardzo często sprawdzam jej stan zębów u weterynarza.Używaliśmy regularnie i bardzo mocno zostały pokochane przez Apolonię.



Drugą paczką jaką mieliśmy okazje testować, jest ta przeciw zakłaczeniom. Bardzo cieszę się, że takie warianty dostałam, ponieważ tylko regularne odkłaczanie zapobiega wymiotom u Poli. Próbowaliśmy past, wielu przysmaków i często efekty były krótkotrwałe. Stosujemy już dobre kilka dni i zero wymiotów, czy braku apetytu. Są też w odróżnieniu od innych chętnie jedzone przez kotkę. Dawkowanie nie jest jakieś kosmicznie duże bo maksymalnie 10sztuk dziennie, a nie 30 jak w przypadku wcześniejszych.


Podsumowując jestem bardzo zadowolona, że Francodex znowu trafił do mojej paczki. Przysmaki z ogromną radością zostały przyjęte przez moją wybredną kotkę i przede wszystkim w końcu mamy spokój z wymiotami. A czy wy już testowaliście Francodex?

Mina kotki po zabraniu przysmaków bezcenna!



Dostępne na: fera.pl


Komentarze

  1. Takie przysmaki Andrzej lubi, pewnie chętnie by je schrupał :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ekstra własnie szukałam jakiś fajnych przysmaków dla ząbków Furci może tym razem się skusi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super, że tak Poli posmakowały! Ja nigdy wcześniej nie słyszałam o tej firmie, faworytami Elmo są Cosma snackies tuńczykowe, jak tylko widzi zieloną tubkę to szaleje:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam tych przysmaków. A jak z ich składem? Dużo mięska?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej przysmaki , które mają czemuś służyć nie mają zbyt dużo mięsa. Jeśli dajemy tylko jako przysmak to najlepsze są Brit Let's Bite wersja kocia i psia. Duże kawałki kaczki 100% psie świetnie się sprawdzają do żucia przez kota. Jest o nich nawet post :)

      Usuń

Prześlij komentarz