Zestaw Go walk od Łapeczkowo

    Jakiś czas temu zostaliśmy wybrani na ambasadorów przecudownej firmy, której produkty kierowane są do prawdziwych miłośników zwierząt. Ludzi zwariowanych na punkcie swoich czworonogów nie brakuje, dlatego tak cudownie jest znaleźć firmę, która to rozumie. Jeśli uwielbiasz designerskie gadżety, a estetyka jest dla Ciebie bardzo ważna to świetnie trafiłeś.


Zestaw "Go walk" to pierwsza paczka od Łapeczkowa, którą osobiście mieliśmy przyjemność testować. W bardzo minimalistycznej, estetycznej paczce znalazła się ręcznie wykonana taśka oraz poddupnika w przepięknych wiosennych kolorach. My dostaliśmy wersje z różem, lecz na stronie możecie zamówić, także wersję w odcieniu szarości i turkusu. Pewnie teraz zastanawiasz się o czym ja mówię i do czego ma to służyć?


Pierwszym i moim zdaniem najważniejszym elementem całego zestawu jest wcześniej wspomniana taśka. Jest to nieduży woreczek, który może zostać przypięty do spodni, transportera, czy torby. Możemy schować tam ubrudzoną piłkę, przysmaki czy tak jak ja brudne chusteczki! Pierwszy dzień, w którym miałam możliwość testowania zestawu wpadłam na spacerze w błoto, a brudne buty to moja zmora i nie obyło się bez użycia mokrych chusteczek, które później musiałam gdzieś schować. Test zdany na 5+!



Drugą rzeczą w zestawie jest poręczny, zwijany poddupnik, który zachwycił mnie swoją prostotą. Ile razy siadaliście na trawie, lub kamieniu bo wasz kot uznał, że musi postać 10min w jednym miejscu? Żal by wam było usiąść na czymś tak estetycznym? Nic się nie martwcie! Obie rzeczy z zestawu łatwo "upierzecie" pod kranem! Wystarczy woda i dosłownie parę ruchów gąbką żeby i jedno i drugie było jak nowe.


Nie mogę zapomnieć o wspaniałych buttonach, które zawiesiłam na torbie i szelkach Apolonii. Już trzy osoby wypytywały mnie o nasz team i były zachwycone. Zestaw "Go walk" w przepięknym, brudnym różu jest teraz zawsze w mojej torbie.



Zestaw dostępny na: Łapeczkowo.pl

Komentarze

  1. kurczę rewelacyjne to :D Moje futerka co prawda niewychodzące, ale pokażę koleżance, bo ona ze swoimi kotami wyłazi na smyczy :P

    A odnośnie aparatu, o który pytałaś - trochę wstyd się przyznać - zdjęcia robię telefonem komórkowym, lubię filtry oferowane przez instagram, więc często na blogu lądują zdjęcia właśnie z ig. A jeśli nie filtry instagramowe, to staram się trochę poprawiać kontrast i jasność zdjęć przed wrzuceniem na bloga.
    Ogólnie myślę coraz intensywniej nad zakupem jakiejś fajnej lustrzanki, ale kompletnie nie mogę się zdecydować, bo wybór jest ogromny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie pokaż! Zestaw jest przecudowny :D
      Zszokowałaś mnie! Masz piękne zdjęcia! A lustrzanka to połowa sukcesu bo jednak obiektyw ważniejszy. Też mam zamiar zakupić poważny sprzęt.

      Usuń
  2. Kto by pomyślał, ja na spacerki biorę reklamówkę, aby sobie przysiąść na ławeczce, kiedy Futrzak tez tam siedzi :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz